Madame Bovary

Madame Bovary

Pani Bovary

Gustave Flaubert · 1857 · Rozdziałów: 3

Realistyczny portret małżeństwa, pożądania i rozczarowania.

Przeczytaj początek

Oryginalny tekst, po każdej linijce jej tłumaczenie.

Nous étions à l'étude, quand le proviseur entra, suivi d'un _nouveau_ habillé en bourgeois et d'un garçon de classe qui portait un grand pupitre.

Byliśmy w sali do nauki, gdy wszedł dyrektor, za nim nowy chłopiec ubrany w mieszczańskie ubranie i uczeń niosący duże biurko.

Ceux qui dormaient se réveillèrent, et chacun se leva, comme surpris dans son travail.

Ci, którzy spali, obudzili się, a wszyscy wstali, jakby zaskoczeni swoją pracą.

Le proviseur nous fit signe de nous rasseoir, puis, se tournant vers le maître d'étude:

Dyrektor gestem nakazał nam usiąść, po czym zwrócił się do prowadzącego zajęcia:

--Monsieur Roger, lui dit-il à demi-voix, voici un élève que je vous recommande, il entre en cinquième. Si son travail et sa conduite sont méritoires, il passera _dans les grands_, où l'appelle son âge.

„Panie Rogerze” – powiedział cicho – „oto uczeń, którego panu polecam; rozpoczyna piątą klasę. Jeśli jego praca i zachowanie okażą się godne pochwały, przejdzie do starszych uczniów, gdzie jego wiek go wzywa”.

Resté dans l'angle, derrière la porte, si bien qu'on l'apercevait à peine, le _nouveau_ était un gars de la campagne, d'une quinzaine d'années environ, et plus haut de taille qu'aucun de nous tous.

Siedział w kącie, za drzwiami, tak że prawie go nie było widać. Był to wiejski chłopak, około piętnastoletni, wyższy od nas wszystkich.

Il avait les cheveux coupés droit sur le front, comme un chantre de village, l'air raisonnable et fort embarrassé.

Jego włosy były równo przycięte na czole, jak u wiejskiego kantora, wyglądał na rozsądnego i bardzo zawstydzonego.

Quoiqu'il ne fût pas large des épaules, son habit-veste de drap vert à boutons noirs devait le gêner aux entournures, et laissait voir, par la fente des parements, des poignets rouges habitués à être nus.

Choć nie miał szerokich ramion, jego zielona, ​​materiałowa kurtka z czarnymi guzikami musiała być ciasna w ramionach, a przez rozcięcie w obszyciu odsłaniała czerwone nadgarstki, które przywykły do ​​bycia odsłoniętymi.

Ses jambes en bas bleus sortaient d'un pantalon jaunâtre, très tiré par les bretelles. Il était chaussé de souliers forts, mal cirés, garnis de clous.

Jego nogi, odziane w niebieskie pończochy, wystawały spod żółtawych spodni ściągniętych szelkami. Miał na sobie ciężkie, niedbale wypolerowane buty nabijane gwoździami.

On commença la récitation des leçons.

Rozpoczęło się recytowanie lekcji.

Il les écouta de toutes ses oreilles, attentif comme au sermon, n'osant même croiser les cuisses ni s'appuyer sur le coude; et à deux heures, quand la cloche sonna, le maître d'étude fut obligé de l'avertir pour qu'il se mît avec nous dans les rangs.

Słuchał ich całym uszami, skupiony jak na kazaniach, nie śmiąc nawet skrzyżować ud ani oprzeć się na łokciu. O drugiej po południu, gdy zadzwonił dzwonek, wychowawca musiał go upomnieć, by przyłączył się do naszych szeregów.

Nous avions l'habitude, en entrant en classe, de jeter nos casquettes par terre, afin d'avoir ensuite nos mains plus libres; il fallait, dès le seuil de la porte, les lancer sous le banc, de façon à frapper contre la muraille en faisant beaucoup de poussière; c'était là _le genre_.

Rzucaliśmy czapki na podłogę, wchodząc do klasy, żeby mieć potem więcej rąk; musieliśmy je wrzucać pod ławkę, jak tylko weszliśmy do sali, żeby uderzały o ścianę i wzbijały dużo kurzu; to był _ten_ rodzaj czapek.

Mais, soit qu'il n'eût pas remarqué cette manœuvre, ou qu'il n'eût osé s'y soumettre, la prière était finie que le nouveau tenait encore sa casquette sur ses deux genoux.

Ale czy zauważył ten manewr, czy też nie odważył się mu poddać, modlitwa dobiegła końca, a przybysz nadal trzymał czapkę na dwóch kolanach.

C'était une de ces coiffures d'ordre composite, où l'on retrouve les éléments du bonnet à poil, du chapska, du chapeau rond, de la casquette de loutre et du bonnet de coton, une de ces pauvres choses enfin dont la laideur muette a des profondeurs d'expression, comme le visage d'un imbécile.

Było to jedno z tych złożonych nakryć głowy, w których można odnaleźć elementy czapki futrzanej, czapki, okrągłego kapelusza, czapki wydry i bawełnianej czapki, jedna z tych biednych rzeczy, których niema brzydota ma głęboki wyraz, jak twarz głupca.

Ovoïde et renflée de baleine, elle commençait par trois boudins circulaires; puis s'alternaient, séparés par une bande rouge, des losanges de velours et de poil de lapin; venait ensuite une façon de sac, qui se terminait par un polygone cartonné, couvert d'une broderie en soutache compliquée et d'où pendait, au bout d'un long cordon trop mince, un petit croisillon de fils d'or, en manière de gland.

Jajowaty i spuchnięty jak fiszbina, zaczynał się od trzech okrągłych rulonów; następnie naprzemiennie, oddzielone czerwonym paskiem, znajdowały się romby z aksamitu i króliczego futra; dalej był rodzaj woreczka, który kończył się tekturowym wielokątem pokrytym skomplikowanym haftem sutasz, z którego zwisał, na końcu długiego, zbyt cienkiego sznurka, mały krzyżyk ze złotych nici, w kształcie chwosta.

Elle était neuve; la visière brillait.

Był zupełnie nowy, a daszek błyszczał.

--Levez-vous, dit le professeur.

„Wstań” – powiedział profesor.

Il se leva; sa casquette tomba. Toute la classe se mit à rire.

Wstał, czapka mu spadła. Cała klasa zaczęła się śmiać.

Il se baissa pour la reprendre. Un voisin la fit tomber d'un coup de coude. Il la ramassa encore une fois.

Schylił się, żeby go podnieść. Sąsiad przewrócił go łokciem. Podniósł go ponownie.

--Débarrassez-vous donc de votre casque, dit le professeur, qui était un homme d'esprit.

„W takim razie pozbądź się hełmu” – rzekł profesor, który był dowcipnym człowiekiem.

Il y eut un rire éclatant des écoliers qui décontenança le pauvre garçon, si bien qu'il ne savait s'il fallait la garder à sa main, la laisser par terre ou la mettre sur sa tête. Il se rassit et la posa sur ses genoux.

Uczniowie wybuchnęli śmiechem, co tak zaniepokoiło biednego chłopca, że ​​nie wiedział, czy trzymać go w dłoni, położyć na ziemi, czy położyć na głowie. Usiadł z powrotem i położył go sobie na kolanach.

--Levez-vous, reprit le professeur, et dites-moi votre nom.

„Wstań” – kontynuował profesor – „i powiedz mi, jak masz na imię”.

Le _nouveau_ articula, d'une voix bredouillante, un nom inintelligible.

_Nowy_ człowiek wyjąkał niezrozumiałe nazwisko.

--Répétez!

--Powtarzać!

Le même bredouillement de syllabes se fit entendre, couvert par les huées de la classe.

Słychać było ten sam pomruk sylab, zagłuszony przez szyderstwa klasy.

--Plus haut! cria le maître, plus haut!

"Wyżej!" krzyknął mistrz, "wyżej!"

Le _nouveau_, prenant alors une résolution extrême, ouvrit une bouche démesurée et lança à pleins poumons, comme pour appeler quelqu'un, ce mot: _Charbovari_.

_Nowy_, powziąwszy wówczas stanowczą decyzję, otworzył ogromną paszczę i krzyknął na cały głos, jakby chciał kogoś przywołać, to słowo: _Charbovari_.

Ce fut un vacarme qui s'élança d'un bond, monta en _crescendo_ avec des éclats de voix aigus (on hurlait, on aboyait, on trépignait, on répétait: _Charbovari!

To był zgiełk, który wybuchał, narastał i narastał, z wybuchami piskliwych głosów (ktoś krzyczał, szczekał, tupał nogami, powtarzał: Charbovari!

Charbovari!_), puis qui roula en notes isolées, se calmant à grand'peine, et parfois qui reprenait tout à coup, sur la ligne d'un banc où saillissait encore çà et là, comme un pétard mal éteint, quelque rire étouffé.

Charbovari!_), który toczył się w odosobnionych tonach, uspokajając się z wielkim trudem, a czasami nagle wznawiany na linii ławki, gdzie tu i ówdzie, niczym słabo zgaszona petarda, wydobywał się jeszcze jakiś stłumiony śmiech.

Cependant, sous la pluie des pensums, l'ordre peu à peu se rétablit dans la classe, et le professeur, parvenu à saisir le nom de Charles Bovary, se l'étant fait dicter, épeler et relire, commanda tout de suite au pauvre diable d'aller s'asseoir sur le banc de paresse, au pied de la chaire.

Jednak pod naporem zadań porządek w klasie został stopniowo przywrócony, a profesor, który zdołał odczytać nazwisko Karola Bovary'ego, kazał mu je podyktować, przeliterować i przeczytać, natychmiast nakazał nieszczęśnikowi usiąść na leniwej ławce u stóp krzesła.

Il se mit en mouvement, mais, avant de partir, hésita.

Zaczął się ruszać, ale zawahał się, zanim wyszedł.

--Que cherchez-vous? demanda le professeur.

„Czego szukasz?” zapytał profesor.

--Ma cas... fit timidement le _nouveau_, promenant autour de lui des regards inquiets.

--Mój przypadek... powiedział nieśmiało _nowy_, rzucając zaniepokojone spojrzenia wokół siebie.

--Cinq cents vers à toute la classe!!! exclamé d'une voix furieuse, arrêta, comme le _quos ego_, une bourrasque nouvelle.--Restez donc tranquilles!

„Pięćset wersów dla całej klasy!!!” – wykrzyknął wściekle, zatrzymując, niczym _quos ego_, nowy podmuch wiatru. „Więc zachowajcie spokój!”

continuait le professeur indigné et s'essuyant le front avec son mouchoir qu'il venait de prendre dans sa toque. Quant à vous, le _nouveau_, vous me copierez vingt fois le verbe _ridiculus sum_.--Puis, d'une voix plus douce: Eh!

– kontynuował oburzony profesor, ocierając czoło chusteczką, którą właśnie wyjął z czapki. – A ty, nowy, przepiszesz czasownik „ridiculus sum” dwadzieścia razy. – Potem, łagodniejszym głosem: Ech!

vous la retrouverez, votre casquette; on ne vous l'a pas volée!

Znajdziesz swoją czapkę; nie została skradziona!

Tout reprit son calme.

Wszystko wróciło do normy.

Les têtes se courbèrent sur les cartons, et le _nouveau_ resta pendant deux heures dans une tenue exemplaire, quoiqu'il eût bien, de temps à autre, quelque boulette de papier lancée d'un bec de plume, qui vint s'éclabousser sur sa figure.

Głowy pochylały się nad kartonowymi pudełkami, a _nowy_ przez dwie godziny zachowywał się wzorowo, chociaż od czasu do czasu spod stalówki pióra wypadała kulka papieru, która rozpryskiwała się na jego twarzy.

Mais il s'essuyait avec la main et demeurait immobile, les yeux baissés.

Jednak otarł się ręką i pozostał nieruchomy, ze spuszczonym wzrokiem.

Le soir, à l'étude, il tira ses bouts de manche de son pupitre, mit en ordre ses petites affaires, régla soigneusement son papier.

Wieczorem, podczas nauki, wyciągał końcówki rękawów z biurka, układał swoje drobne rzeczy i starannie układał papier.

Nous le vîmes qui travaillait en conscience, cherchant tous les mots dans le dictionnaire et se donnant beaucoup de mal.

Widzieliśmy, że pracował sumiennie, wyszukiwał wszystkie słowa w słowniku i wkładał w to dużo wysiłku.

Grâce, sans doute, à cette bonne volonté dont il fit preuve, il dut de ne pas descendre dans la classe inférieure; car s'il savait passablement ses règles, il n'avait guère d'élégance dans les tournures.

Dzięki niewątpliwie dobrej woli, jaką okazywał, nie musiał schodzić do niższych sfer; choć znał zasady całkiem dobrze, jego sformułowania nie były zbyt eleganckie.

C'était le curé de son village qui lui avait commencé le latin, ses parents, par économie, ne l'ayant envoyé au collège que le plus tard possible.

To ksiądz z jego rodzinnej wsi nauczył go łaciny, a jego rodzice, ze względów ekonomicznych, wysłali go na studia dopiero, gdy było to możliwe.

Son père, M.

Jego ojciec, pan

Charles-Denis-Bartholomée Bovary, ancien aide chirurgien-major, compromis vers 1812 dans des affaires de conscription, et forcé, vers cette époque, de quitter le service, avait alors profité de ses avantages personnels pour saisir au passage une dot d'une soixantaine de mille francs, qui s'offrait en la fille d'un marchand bonnetier, devenue amoureuse de sa tournure.

Charles-Denis-Bartholomée Bovary, były asystent chirurga majora, skompromitowany około 1812 r. w sprawach poboru do wojska i zmuszony wówczas do opuszczenia służby, wykorzystał wówczas swoją osobistą przewagę, aby przy okazji przejąć posag w wysokości około sześćdziesięciu tysięcy franków, ofiarowany córce handlarza pończochami, która zakochała się w jego figurze.

Bel homme, hâbleur, faisant sonner haut ses éperons, portant des favoris rejoints aux moustaches, les doigts toujours garnis de bagues et habillé de couleurs voyantes, il avait l'aspect d'un brave, avec l'entrain facile d'un commis-voyageur.

Przystojny, chełpliwy mężczyzna, głośno dzwoniący ostrogami, noszący baki połączone z wąsami, palce zawsze ozdobione pierścionkami i ubrany w jaskrawe kolory, sprawiał wrażenie odważnego człowieka z naturalnym entuzjazmem komiwojażera.

Une fois marié, il vécut deux ou trois ans à même la fortune de sa femme, dînant bien, se levant tard, fumant dans de grandes pipes en porcelaine, ne rentrant le soir qu'après le spectacle et fréquentant les cafés.

Po ślubie przez dwa lub trzy lata żył z fortuny żony, dobrze jadał, wstawał późno, palił duże porcelanowe fajki, wracał do domu dopiero wieczorem po występie i często odwiedzał kawiarnie.

Le beau-père mourut et laissa peu de chose; il en fut indigné, se lança _dans la fabrique_, y perdit quelque argent, puis se retira à la campagne, où il voulut _faire valoir_.

Ojczym zmarł i niewiele zostawił; oburzył się tym, poszedł do fabryki, stracił tam trochę pieniędzy, po czym wycofał się na wieś, gdzie chciał dorobić się majątku.

Mais, comme il ne s'entendait guère plus en culture qu'en indiennes, qu'il montait ses chevaux au lieu de les envoyer au labour, buvait son cidre en bouteilles au lieu de le vendre en barriques, mangeait les plus belles volailles de sa cour et graissait ses souliers de chasse avec le lard de ses cochons, il ne tarda pas à s'apercevoir qu'il valait mieux planter là toute spéculation.

Ponieważ jednak wiedział o kulturze niewiele więcej niż o indiańskich rycinach, ponieważ jeździł konno zamiast posyłać je na pług, pił cydr z butelek zamiast sprzedawać go w beczkach, jadał najlepsze drób ze swojego dworu i smarował buty myśliwskie smalcem ze swoich świń, wkrótce zdał sobie sprawę, że lepiej porzucić wszelkie spekulacje w tym zakresie.

Moyennant deux cents francs par an, il trouva donc à louer dans un village, sur les confins du pays de Caux et de la Picardie, une sorte de logis moitié ferme, moitié maison de maître; et, chagrin, rongé de regrets, accusant le ciel, jaloux contre tout le monde, il s'enferma dès l'âge de quarante-cinq ans, dégoûté des hommes, disait-il, et décidé à vivre en paix.

Za dwieście franków rocznie udało mu się wynająć w wiosce na pograniczu Pays de Caux i Pikardii rodzaj domu, który był w połowie farmą, w połowie dworem. Zrozpaczony, dręczony żalem, obwiniający niebo, zazdrosny o wszystkich, zamknął się w domu w wieku czterdziestu pięciu lat, czując odrazę do ludzi, jak twierdził, i postanowił żyć w pokoju.

Sa femme avait été folle de lui autrefois; elle l'avait aimé avec mille servilités qui l'avaient détaché d'elle encore plus.

Jego żona była kiedyś w nim szaleńczo zakochana; kochała go z tysiączną służalczością, która oddaliła go od niej jeszcze bardziej.

Enjouée jadis expansive et tout aimante, elle était, en vieillissant, devenue (à la façon du vin éventé qui se tourne en vinaigre) d'humeur difficile, piaillarde, nerveuse.

Kiedyś radosna, otwarta i kochająca, z wiekiem stała się (jak zwietrzałe wino zmieniające się w ocet) krnąbrna, wrzaskliwa i nerwowa.

Elle avait tant souffert, sans se plaindre, d'abord, quand elle le voyait courir après toutes les gotons de village et que vingt mauvais lieux le lui renvoyaient le soir, blasé et puant l'ivresse; puis l'orgueil s'était révolté.

Tak wiele wycierpiała, początkowo nie narzekając, gdy zobaczyła, jak goni za wszystkimi wiejskimi dziewczynami, a dwadzieścia podejrzanych miejsc odsyłało go wieczorem do niej, znużonego i cuchnącego pijaństwem; potem duma wzięła górę.

Alors elle s'était tue, avalant sa rage dans un stoïcisme muet qu'elle garda jusqu'à sa mort. Elle était sans cesse en courses, en affaires.

Więc zamilkła, tłumiąc gniew w niemym stoicyzmie, który zachowała aż do śmierci. Była nieustannie w ruchu, zajęta interesami.

Elle allait chez les avoués, chez le président, se rappelait l'échéance des billets, obtenait des retards; et, à la maison, repassait, cousait, blanchissait, surveillait les ouvriers, soldait les mémoires,--tandis que, sans s'inquiéter de rien, Monsieur, continuellement engourdi dans une somnolence boudeuse dont il ne se réveillait que pour lui dire des choses désobligeantes, restait à fumer au coin du feu, en crachant dans les cendres.

Chodziła do prawników, do prezesa, przypominała im o terminach płatności rachunków, uzyskiwała opóźnienia, a w domu prasowała, szyła, prała, nadzorowała robotników, regulowała rachunki – podczas gdy Monsieur, nie przejmując się niczym, wciąż otępiały i pogrążony w ponurej senności, z której wybudzał się tylko po to, by powiedzieć jej coś przykrego, palił przy kominku i spluwał na popiół.

Quand elle eut un enfant, il le fallut mettre en nourrice. Rentré chez eux, le marmot, quoique à plaindre, fut gâté comme un prince.

Kiedy urodziło się jej dziecko, trzeba je było oddać mamce. W domu dziecko, choć godne litości, było rozpieszczane jak książę.

Sa mère le nourrissait de confitures, son père le laissait courir sans souliers, et, pour faire le philosophe, disait même qu'il pouvait bien aller tout nu, comme les enfants des bêtes.

Matka karmiła go dżemem, ojciec pozwalał mu biegać boso, a żeby zabrzmieć filozoficznie, powiedział nawet, że może chodzić zupełnie nago, jak dzieci zwierząt.

A l'encontre des tendresses maternelles, il avait en tête un certain idéal viril de l'enfance, d'après lequel il tâchait de former son fils, voulant qu'on l'élevât durement, à la spartiate, pour lui faire une bonne constitution.

Wbrew matczynej czułości miał na myśli pewien męski ideał dzieciństwa, według którego starał się kształtować swego syna, pragnąc, aby był wychowywany surowo, na sposób spartańskich, aby dać mu dobrą konstytucję.

Il l'envoyait se coucher sans feu, lui apprenait à boire de grands coups de rhum et à insulter les processions. Mais, naturellement paisible, le petit répondait mal à ses efforts.

Posłał go do łóżka bez ognia, nauczył pić duże łyki rumu i obrażać procesje. Jednak chłopiec, z natury spokojny, nie reagował na jego wysiłki.

Sa mère le traînait toujours après elle; elle lui découpait des cartons, lui racontait des histoires, s'entretenait avec lui dans des monologues sans fin, pleins de gaietés mélancoliques et de chatteries babillardes.

Jego matka zawsze zabierała go ze sobą; wycinała mu obrazki, opowiadała historie i angażowała go w niekończące się monologi pełne melancholijnej wesołości i pogawędki.

Dans l'isolement de sa vie, elle reporta sur cette tête d'enfant toutes ses vanités éparses, brisées. Elle rêvait de hautes positions, elle le voyait déjà grand, beau, spirituel, établi, dans les ponts et chaussées ou dans la magistrature.

W samotności swego życia rzutowała wszystkie swoje rozproszone, rozbite próżności na głowę tego dziecka. Marzyła o wysokich stanowiskach; widziała go już wysokiego, przystojnego, dowcipnego, uznanego, w korpusie inżynierii lądowej lub w sądownictwie.

Elle lui apprit à lire, et même lui enseigna, sur un vieux piano qu'elle avait, à chanter deux ou trois petites romances. Mais, à tout cela, M. Bovary, peu soucieux des lettres, disait que ce _n'était pas la peine_.

Nauczyła go czytać, a nawet nauczyła go śpiewać na starym pianinie, które miała, dwie czy trzy krótkie ballady. Ale na to wszystko pan Bovary, który literaturą się nie przejmował, powiedział, że _nie warto_.

Auraient-ils jamais de quoi l'entretenir dans les écoles du gouvernement, lui acheter une charge ou un fonds de commerce? D'ailleurs, _avec du toupet un homme réussit toujours dans le monde_.

Czy kiedykolwiek będą mieli wystarczająco dużo pieniędzy, żeby wesprzeć go w rządowych szkołach, kupić mu posadę lub firmę? Poza tym, _z odwagą człowiek zawsze odnosi sukcesy w świecie_.

Mme Bovary se mordait les lèvres, et l'enfant vagabondait dans le village.

Pani Bovary przygryzała wargi, a dziecko błąkało się po wsi.

Il suivait les laboureurs et chassait, à coups de mottes de terre, les corbeaux qui s'envolaient.

Podążał za rolnikami i odganiał wrony, które odlatywały z grudkami ziemi.

Il mangeait des mûres le long des fossés, gardait les dindons avec une gaule, fanait à la moisson, courait dans le bois, jouait à la marelle sous le porche de l'église les jours de pluie, et, aux grandes fêtes, suppliait le bedeau de lui laisser sonner les cloches, pour se pendre de tout son corps à la grande corde, et se sentir emporté par elle dans sa volée.

Jadł jeżyny wzdłuż rowów, zaganiał indyki tyczką, kosił siano w czasie żniw, biegał po lesie, grał w klasy pod kościelnym kruchtą w deszczowe dni, a podczas ważniejszych świąt błagał zakrystiana, by pozwolił mu dzwonić dzwonkami, tak aby mógł zawisnąć całym ciałem na długiej linie i poczuć, jak ona go unosi w locie.

Aussi poussa-t-il comme un chêne. Il acquit de fortes mains, de belles couleurs.

Więc wyrósł jak dąb. Nabył silne dłonie i piękne kolory.

A douze ans, sa mère obtint que l'on commençât ses études. On en chargea le curé. Mais les leçons étaient si courtes et si mal suivies qu'elles ne pouvaient servir à grand'chose.

W wieku dwunastu lat matka uzyskała zgodę na rozpoczęcie nauki. Zadanie to powierzono księdzu. Lekcje były jednak tak krótkie i uczęszczało na nie tak mało osób, że nie mogły przynieść większego pożytku.

C'était aux moments perdus qu'elles se donnaient, dans la sacristie, debout, à la hâte, entre un baptême et un enterrement; ou bien le curé envoyait chercher son élève après l'_Angelus_, quand il n'avait pas à sortir.

Oddawali się temu w wolnych chwilach, stojąc w zakrystii, w pośpiechu, między chrztem a pogrzebem; albo też ksiądz posyłał po swojego ucznia po Anioł Pański, gdy ten nie musiał wychodzić.

On montait dans sa chambre; on s'installait; les moucherons et les papillons de nuit tournoyaient autour de la chandelle.

Poszliśmy do jego pokoju, rozsiedliśmy się; komary i ćmy kłębiły się wokół świecy.

Il faisait chaud, l'enfant s'endormait; et le bonhomme, s'assoupissant, les mains sur son ventre, ne tardait pas à ronfler la bouche ouverte. D'autres fois, quand M.

Było ciepło, dziecko zasypiało; a starzec, drzemiąc z rękami na brzuchu, wkrótce zaczął chrapać z otwartymi ustami. Innym razem, gdy pan...

le curé, revenant de porter le viatique à quelque malade des environs, apercevait Charles qui polissonnait dans la campagne, il l'appelait, le sermonnait un quart d'heure, et profitait de l'occasion pour lui faire conjuguer son verbe au pied d'un arbre.

Ksiądz, wracając z wiatykiem do chorego w okolicy, widział Karola wygłupiającego się na wsi, wołał go, prawił mu kwadrans wykładu i korzystając z okazji kazał mu odmienić czasownik u stóp drzewa.

La pluie venait les interrompre, ou une connaissance qui passait. Du reste, il était toujours content de lui, disant même que le _jeune homme_ avait beaucoup de mémoire.

Deszcz im przeszkadzał, a czasem przechodził znajomy. Poza tym zawsze był z niego zadowolony, mówiąc nawet, że młody człowiek ma świetną pamięć.

Charles ne pouvait en rester là; Madame fut énergique. Honteux, ou fatigué plutôt, Monsieur céda sans résistance, et l'on attendit encore un an que le gamin eût fait sa première communion.

Karol nie mógł tego tak zostawić; Madame była stanowcza. Zawstydzony, a raczej zmęczony, Monsieur uległ bez oporu i czekali kolejny rok, aż chłopiec przystąpi do pierwszej komunii.

Six mois se passèrent encore; et, l'année d'après, Charles fut définitivement envoyé au collège de Rouen, où son père l'amena lui-même, vers la fin d'octobre, à l'époque de la foire Saint-Romain.

Minęło kolejnych sześć miesięcy i w następnym roku Karol został w końcu wysłany do kolegium w Rouen, dokąd osobiście przywiózł go ojciec pod koniec października, w czasie jarmarku Saint-Romain.

Il serait maintenant impossible à aucun de nous de se rien rappeler de lui. C'était un garçon de tempérament modéré, qui jouait aux récréations, travaillait à l'étude, écoutait en classe,--dormant bien au dortoir, et mangeant bien au réfectoire.

Teraz nikt z nas nie mógłby sobie o nim przypomnieć niczego. Był chłopcem o umiarkowanym temperamencie, bawił się na przerwach, pilnie pracował w sali do nauki, słuchał na lekcjach, dobrze spał w akademiku i dobrze jadł w stołówce.

Il avait pour correspondant un quincaillier en gros de la rue Ganterie, qui le faisait sortir une fois par mois, le dimanche, après que sa boutique était fermée, l'envoyait se promener sur le port regarder les bateaux, puis le ramenait au collège dès sept heures, avant le souper.

Miał korespondenta, który był hurtownikiem sprzętu żelaznego na Ganterie Street, który zabierał go raz w miesiącu, w niedzielę po zamknięciu sklepu, wysyłał go na spacer do portu, aby obejrzał łodzie, a potem przyprowadzał go z powrotem do uczelni o godzinie siódmej, przed kolacją.

Le soir de chaque jeudi, il écrivait une longue lettre à sa mère, avec de l'encre rouge et trois pains à cacheter, puis il repassait ses cahiers d'histoire, ou bien lisait un vieux volume d'_Anacharsis_ qui traînait dans l'étude.

Każdego czwartkowego wieczoru pisał długi list do matki, czerwonym atramentem i trzema opłatkami, po czym prasował swoje notatki historyczne lub czytał stary tom _Anacharsis_, który leżał w gabinecie.

En promenade, il causait avec le domestique, qui était de la campagne comme lui.

Podczas spaceru rozmawiał ze służącym, który podobnie jak on pochodził ze wsi.

A force de s'appliquer, il se maintint toujours vers le milieu de la classe; une fois même, il gagna un premier accessit d'histoire naturelle.

Dzięki swojej pracowitości zawsze plasował się w środku stawki; raz udało mu się nawet zdobyć pierwszą nagrodę z historii naturalnej.

Mais, à la fin de sa troisième, ses parents le retirèrent du collège pour lui faire étudier la médecine, persuadés qu'il pourrait se pousser seul jusqu'au baccalauréat.

Jednak pod koniec trzeciego roku rodzice zabrali go ze studiów, aby mógł studiować medycynę, przekonani, że sam da sobie radę i zda maturę.

Sa mère lui choisit une chambre, au quatrième, sur l'Eau-de-Robec, chez un teinturier de sa connaissance.

Matka wybrała dla niego pokój na czwartym piętrze, z widokiem na Eau-de-Robec, w domu znajomego farbiarza.

Elle conclut les arrangements de sa pension, se procura des meubles, une table et deux chaises, fit venir de chez elle un vieux lit en merisier et acheta de plus un petit poêle en fonte, avec la provision de bois qui devait chauffer son pauvre enfant.

Sfinalizowała organizację pensjonatu, kupiła meble, stół i dwa krzesła, przywiozła ze swojego domu stare łóżko z drewna wiśniowego, a także kupiła mały żeliwny piecyk i zapas drewna, który miał ogrzać jej biedne dziecko.

Puis elle partit au bout de la semaine, après mille recommandations de se bien conduire, maintenant qu'il allait être abandonné à lui-même.

Potem, pod koniec tygodnia, odeszła, po tysiącu rad, żeby zachowywał się grzecznie, bo teraz miał zostać pozostawiony samemu sobie.

Le programme des cours, qu'il lut sur l'affiche, lui fit un effet d'étourdissement: cours d'anatomie, cours de pathologie, cours de physiologie, cours de pharmacie, cours de chimie et de botanique, et de clinique, et de thérapeutique, sans compter l'hygiène ni les matières médicales, tous noms dont il ignorait les étymologies, et qui étaient comme autant de portes de sanctuaires pleins d'augustes ténèbres.

Program kursu, który przeczytał na plakacie, wywarł na nim oszałamiające wrażenie: kursy anatomii, patologii, fizjologii, farmacji, chemii i botaniki, a także kursy kliniczne i terapeutyczne, nie wspominając o higienie i materia medica – wszystkie te nazwy nie znały etymologii i były niczym drzwi do sanktuariów pełnych majestatycznej ciemności.

Il n'y comprit rien; il avait beau écouter, il ne saisissait pas. Il travaillait pourtant, il avait des cahiers reliés, il suivait tous les cours, il ne perdait pas une seule visite.

Nic nie rozumiał; nieważne, jak bardzo słuchał, nie mógł nic pojąć. A jednak pracował, miał zeszyty w oprawie, chodził na wszystkie zajęcia, nie opuścił ani jednej wizyty.

Il accomplissait sa petite tâche quotidienne à la manière du cheval de manège, qui tourne en place les yeux bandés, ignorant de la besogne qu'il broie.

Wykonywał swoje codzienne drobne czynności niczym koń na karuzeli, który kręci się w miejscu z zawiązanymi oczami, nieświadomy pracy, jaką wykonuje.

Pour lui épargner de la dépense, sa mère lui envoyait chaque semaine, par le messager, un morceau de veau cuit au four, avec quoi il déjeunait le matin, quand il était rentré de l'hôpital, tout en battant la semelle contre le mur.

Aby zaoszczędzić mu wydatków, matka co tydzień wysyłała mu przez posłańca kawałek pieczonej cielęciny, którą zjadał na śniadanie po powrocie ze szpitala, uderzając jednocześnie stopą o ścianę.

Ensuite il fallait courir aux leçons, à l'amphithéâtre, à l'hospice, et revenir chez lui, à travers toutes les rues.

Potem musiał biec na lekcje, do amfiteatru, do hospicjum i z powrotem do domu, przez wszystkie ulice.

Le soir, après le maigre dîner de son propriétaire, il remontait à sa chambre et se remettait au travail, dans ses habits mouillés qui fumaient sur son corps, devant le poêle rougi.

Wieczorem, po skromnej kolacji u gospodarza, wracał do swojego pokoju i w mokrych ubraniach, które parowały na jego ciele, kontynuował pracę przed rozpalonym do czerwoności piecem.

Dans les beaux soirs d'été, à l'heure où les rues tièdes sont vides, quand les servantes jouent au volant sur le seuil des portes, il ouvrait sa fenêtre et s'accoudait.

W piękne letnie wieczory, gdy ciepłe ulice były puste, a służące grały w lotkę na progach domów, otwierał okno i opierał się o nie.

La rivière, qui fait de ce quartier de Rouen comme une ignoble petite Venise, coulait en bas, sous lui, jaune, violette ou bleue, entre ses ponts et ses grilles. Des ouvriers, accroupis aux bords, lavaient leurs bras dans l'eau.

Rzeka, która sprawia, że ​​ta część Rouen wygląda jak obskurna mała Wenecja, płynęła w dole, żółta, fioletowa lub niebieska, między mostami i barierkami. Robotnicy, kucając na brzegach, myli ręce w wodzie.

Sur des perches partant du haut des greniers, des écheveaux de coton séchaient à l'air. En face, au delà des toits, le grand ciel pur s'étendait, avec le soleil rouge se couchant. Qu'il devait faire bon là-bas! Quelle fraîcheur sous la hêtrée!

Motki bawełny suszyły się w powietrzu na tyczkach wystających z dachów. Naprzeciwko, za dachami, rozciągało się rozległe, czyste niebo z zachodzącym czerwonym słońcem. Jak przyjemnie musiało tam być! Jak chłodno musiało być pod bukami!

Et il ouvrait les narines pour aspirer les bonnes odeurs de la campagne, qui ne venaient pas jusqu'à lui.

I otworzył nozdrza, aby wdychać przyjemne zapachy wsi, które jednak do niego nie docierały.

Il maigrit, sa taille s'allongea, et sa figure prit une sorte d'expression dolente, qui la rendit presque intéressante.

Schudł, wzrósł, a jego twarz przybrała wyraz smutku, co czyniło go niemal interesującym.

Naturellement, par nonchalance, il en vint à se délier de toutes les résolutions qu'il s'était faites. Une fois, il manqua la visite, le lendemain son cours, et, savourant la paresse, peu à peu, n'y retourna plus.

Naturalnie, przez nonszalancję, porzucił wszystkie swoje postanowienia. Raz opuścił wizytę, następnego dnia zajęcia i rozkoszując się swoim lenistwem, stopniowo już tam nie wrócił.

Il prit l'habitude du cabaret, avec la passion des dominos.

Stał się stałym bywalcem kabaretu, a jego pasją była gra w domino.

S'enfermer chaque soir dans un sale appartement public, pour y taper sur des tables de marbre de petits os de mouton marqués de petits points noirs, lui semblait un acte précieux de sa liberté, qui le rehaussait d'estime vis-à-vis de lui-même.

Zamykanie się każdej nocy w brudnym, publicznym mieszkaniu, aby wybijać na marmurowych stołach małe kości owcze, oznaczone maleńkimi, czarnymi kropkami, wydawało mu się cennym aktem wolności, który wzmacniał jego poczucie własnej wartości.

C'était comme l'initiation au monde, l'accès des plaisirs défendus; et en entrant, il posait la main sur le bouton de la porte avec une joie presque sensuelle.

To było jak inicjacja do świata, dostęp do zakazanych przyjemności. Wchodząc, położył rękę na klamce z niemal zmysłową radością.

Alors beaucoup de choses comprimées en lui se dilatèrent; il apprit des couplets par cœur, qu'il chantait aux bienvenues, s'enthousiasma pour Béranger, sut faire du punch et connut enfin l'amour.

Potem wiele rzeczy, które w nim się zgromadziły, rozszerzyło się; nauczył się na pamięć wierszyków, które śpiewał witając gości, zachwycił się Bérangerem, umiał robić poncz i w końcu poznał miłość.

Grâce à ces travaux préparatoires, il échoua complètement à son examen d'officier de santé. On l'attendait le soir même à la maison pour le fêter de son succès!

Z powodu tych przygotowań całkowicie oblał egzamin na lekarza medycyny. Czekali na niego w domu jeszcze tego samego wieczoru, aby świętować sukces!

Il partit à pied et s'arrêta vers l'entrée du village, où il fit demander sa mère et lui conta tout. Elle l'excusa, rejetant l'échec sur l'injustice des examinateurs, et le raffermit un peu, se chargeant d'arranger les choses.

Ruszył pieszo i zatrzymał się przy wejściu do wioski, gdzie wezwał matkę i opowiedział jej wszystko. Przeprosiła go, zrzucając winę na niesprawiedliwość egzaminatorów, i dodała mu otuchy, biorąc na siebie zadanie uporządkowania sprawy.

Cinq ans plus tard seulement, M. Bovary connut la vérité: elle était vieille; il l'accepta, ne pouvant d'ailleurs supposer qu'un homme issu de lui fût un sot.

Dopiero pięć lat później pan Bovary poznał prawdę: była ona stara; pogodził się z nią, nie mogąc przypuszczać, że człowiek pochodzący od niego mógł być głupcem.

Charles se remit donc au travail et prépara sans discontinuer les matières de son examen, dont il apprit d'avance toutes les questions par cœur. Il fut reçu avec une assez bonne note. Quel beau jour pour sa mère! On donna un grand dîner.

Karol wrócił do pracy i niestrudzenie przygotowywał się do egzaminu, pamiętając wcześniej wszystkie pytania. Zdał z całkiem dobrą oceną. Co za wspaniały dzień dla jego matki! Odbyła się uroczysta kolacja.

Où irait-il exercer son art? A Tostes. Il n'y avait là qu'un vieux médecin. Depuis longtemps, Mme Bovary guettait sa mort, et le bonhomme n'avait point encore plié bagage, que Charles était déjà installé en face, comme son successeur.

Gdzie miał się udać, żeby ćwiczyć swoją sztukę? Do Tostes. Był tam tylko stary lekarz. Pani Bovary od dawna czekała na jego śmierć, a starzec jeszcze nie spakował walizek, gdy Karol został już mianowany jego następcą.

Mais ce n'était pas tout que d'avoir élevé son fils, de lui avoir fait apprendre la médecine et découvert Tostes pour l'exercer. Il lui fallait une femme.

Ale wychowanie syna, nauczenie go medycyny i odkrycie Tostes, by mógł praktykować, to nie wszystko. Potrzebował żony.

Elle lui en trouva une: la veuve d'un huissier de Dieppe, qui avait quarante-cinq ans et douze cents livres de rente.

Znalazła dla niego jedną: wdowę po komorniku z Dieppe, która miała czterdzieści pięć lat i dochód w wysokości tysiąca dwustu funtów.

Przeczytaj całą książkę w aplikacji, z audio i tłumaczeniem jednym dotknięciem.

Więcej książek po francusku