Brief einer Unbekannten

Brief einer Unbekannten

List od nieznajomej

Stefan Zweig · 1922

Wzruszająca opowieść o nieodwzajemnionej miłości i pamięci.

Przeczytaj początek

Oryginalny tekst, po każdej linijce jej tłumaczenie.

Als der bekannte Romanschriftsteller R. frühmorgens von dreitägigem erfrischendem Ausflug ins Gebirge wieder nach Wien zurückkehrte und am Bahnhof eine Zeitung kaufte, wurde er, kaum daß er das Datum überflog, erinnernd gewahr, daß heute sein Geburtstag sei.

Kiedy znany powieściopisarz R. wrócił do Wiednia wczesnym rankiem po trzydniowej, orzeźwiającej wycieczce w góry i kupił gazetę na dworcu kolejowym, zdał sobie sprawę – niemal od razu po spojrzeniu na datę – że obchodzi urodziny.

Der einundvierzigste, besann er sich rasch, und diese Feststellung tat ihm nicht wohl und nicht weh. Flüchtig überblätterte er die knisternden Seiten der Zeitung und fuhr mit einem Mietautomobil in seine Wohnung.

Czterdziesty pierwszy, szybko sobie uświadomił, i ta świadomość ani go nie ucieszyła, ani nie zasmuciła. Przerzucił pobieżnie szeleszczące strony gazety i pojechał do domu wynajętym samochodem.

Der Diener meldete aus der Zeit seiner Abwesenheit zwei Besuche sowie einige Telephonanrufe und überbrachte auf einem Tablett die angesammelte Post.

Służący zgłosił dwie wizyty i kilka telefonów podczas swojej nieobecności oraz dostarczył na tacy zgromadzoną pocztę.

Lässig sah er den Einlauf an, riß ein paar Kuverts auf, die ihn durch ihre Absender interessierten; einen Brief, der fremde Schriftzüge trug und zu umfangreich schien, schob er zunächst beiseite.

Rzucił okiem na przychodzącą pocztę, rozerwał kilka kopert, których nadawcy go zainteresowali; początkowo odsunął list napisany nieznanym mu charakterem pisma i sprawiający wrażenie zbyt długiego.

Inzwischen war der Tee aufgetragen worden, bequem lehnte er sich in den Fauteuil, durchblätterte noch einmal die Zeitung und einige Drucksachen; dann zündete er sich eine Zigarre an und griff nun nach dem zurückgelegten Briefe.

Tymczasem, gdy już podano herbatę, rozsiadł się wygodnie w fotelu, raz jeszcze przejrzał gazetę i jakieś drukowane materiały; potem zapalił cygaro i sięgnął po odłożony list.

Es waren etwa zwei Dutzend hastig beschriebene Seiten in fremder, unruhiger Frauenschrift, ein Manuskript eher als ein Brief. Unwillkürlich betastete er noch einmal das Kuvert, ob nicht darin ein Begleitschreiben vergessen geblieben wäre.

Było tam około dwudziestu stron pospiesznie zapisanych dziwnym, niepewnym kobiecym pismem, bardziej przypominających rękopis niż list. Mimowolnie dotknął koperty jeszcze raz, żeby sprawdzić, czy w środku nie ma listu przewodniego.

Aber der Umschlag war leer und trug so wenig wie die Blätter selbst eine Absenderadresse oder eine Unterschrift. Seltsam, dachte er, und nahm das Schreiben wieder zur Hand. »Dir, der Du mich nie gekannt«, stand oben als Anruf, als Überschrift.

Ale koperta była pusta i nie miała ani adresu zwrotnego, ani podpisu, tak jak same kartki. Dziwne, pomyślał i ponownie podniósł list. „Do ciebie, która mnie nigdy nie znałaś” – głosił nagłówek u góry, niczym w rozmowie telefonicznej.

Verwundert hielt er inne: galt das ihm, galt das einem erträumten Menschen? Seine Neugier war plötzlich wach. Und er begann zu lesen:

Zatrzymał się, zdziwiony: czy to o nim, o osobie, o której śnił? Jego ciekawość nagle się rozbudziła. I zaczął czytać:

Mein Kind ist gestern gestorben – drei Tage und drei Nächte habe ich mit dem Tode um dies kleine, zarte Leben gerungen, vierzig Stunden bin ich, während die Grippe seinen armen, heißen Leib im Fieber schüttelte, an seinem Bette gesessen.

Wczoraj zmarło moje dziecko – przez trzy dni i trzy noce zmagałam się ze śmiercią tego małego, delikatnego życia, czterdzieści godzin siedziałam przy jego łóżku, podczas gdy grypa wstrząsała jego biednym, rozgrzanym ciałem w gorączce.

Ich habe Kühles um seine glühende Stirn getan, ich habe seine unruhigen, kleinen Hände gehalten Tag und Nacht. Am dritten Abend bin ich zusammengebrochen. Meine Augen konnten nicht mehr, sie fielen zu, ohne daß ich es wußte.

Przyłożyłam coś chłodnego do jego rozpalonego czoła, trzymałam jego niespokojne rączki dniem i nocą. Trzeciego wieczoru padłam. Moje oczy nie mogły już tego znieść; zamknęły się bez mojej wiedzy.

Drei Stunden oder vier war ich auf dem harten Sessel eingeschlafen, und indes hat der Tod ihn genommen.

Zasnąłem na twardym fotelu na trzy, cztery godziny, a w międzyczasie śmierć zabrała jego.

Nun liegt er dort, der süße, arme Knabe, in seinem schmalen Kinderbett, ganz so wie er starb; nur die Augen hat man ihm geschlossen, seine klugen, dunkeln Augen, die Hände über dem weißen Hemd hat man ihm gefaltet, und vier Kerzen brennen hoch an den vier Enden des Bettes.

Teraz leży tam, słodki, biedny chłopiec, w swoim wąskim łóżeczku, tuż przed śmiercią; ma tylko zamknięte oczy, mądre, ciemne oczy, ręce złożone na białej koszuli, a cztery świece palą się wysoko na czterech końcach łóżka.

Ich wage nicht hinzusehen, ich wage nicht mich zu rühren, denn wenn sie flackern, die Kerzen, huschen Schatten über sein Gesicht und den verschlossenen Mund, und es ist dann so, als regten sich seine Züge, und ich könnte meinen, er sei nicht tot, er würde wieder erwachen und mit seiner hellen Stimme etwas Kindlich-Zärtliches zu mir sagen.

Nie śmiem patrzeć, nie śmiem się ruszyć, bo gdy płomień świec migocze, cienie przemykają po jego twarzy i zamkniętych ustach, a jego rysy jakby się poruszały. Mogę pomyśleć, że nie umarł, że znów się budzi i mówi do mnie coś dziecięcego i czułego swoim jasnym głosem.

Aber ich weiß es, er ist tot, ich will nicht hinsehen mehr, um nicht noch einmal zu hoffen, nicht noch einmal enttäuscht zu sein.

Ale wiem, że on nie żyje, nie chcę już patrzeć, aby nie mieć znów nadziei, aby nie doświadczyć znów rozczarowania.

Ich weiß es, ich weiß es, mein Kind ist gestern gestorben – jetzt habe ich nur Dich mehr auf der Welt, nur Dich, der Du von mir nichts weißt, der Du indes ahnungslos spielst oder mit Dingen und Menschen tändelst.

Wiem, wiem, moje dziecko umarło wczoraj – teraz zostałem na świecie tylko ty, tylko ty, który nic o mnie nie wiesz, a tymczasem bawisz się rzeczami i ludźmi, nieświadomie.

Nur Dich, der Du mich nie gekannt und den ich immer geliebt.

Tylko ty, która mnie nigdy nie znałaś i którą zawsze kochałam.

Ich habe die fünfte Kerze genommen und hier zu dem Tisch gestellt, auf dem ich an Dich schreibe.

Wziąłem piątą świecę i położyłem ją tutaj na stole, na którym piszę do Ciebie.

Denn ich kann nicht allein sein mit meinem toten Kinde, ohne mir die Seele auszuschreien, und zu wem sollte ich sprechen in dieser entsetzlichen Stunde, wenn nicht zu Dir, der Du mir alles warst und alles bist!

Bo nie mogę zostać sam na sam ze swoim zmarłym dzieckiem, nie krzycząc przy tym całej duszy. Do kogo mam przemówić w tej strasznej godzinie, jeśli nie do Ciebie, który byłeś i jesteś dla mnie wszystkim!

Vielleicht kann ich nicht ganz deutlich zu Dir sprechen, vielleicht verstehst Du mich nicht – mein Kopf ist ja ganz dumpf, es zuckt und hämmert mir an den Schläfen, meine Glieder tun so weh.

Być może nie potrafię mówić do Ciebie jasno, być może mnie nie rozumiesz – mam bardzo otępiałą głowę, skronie mi drgają i pulsują, bardzo bolą mnie kończyny.

Ich glaube, ich habe Fieber, vielleicht auch schon die Grippe, die jetzt von Tür zu Tür schleicht, und das wäre gut, denn dann ginge ich mit meinem Kinde und müßte nichts tun wider mich.

Myślę, że mam gorączkę, może nawet grypę, która teraz przechodzi od drzwi do drzwi, i byłoby dobrze, bo wtedy mogłabym pójść z dzieckiem i nie musiałabym robić nic złego.

Manchmal wirds mir ganz dunkel vor den Augen, vielleicht kann ich diesen Brief nicht einmal zu Ende schreiben – aber ich will alle Kraft zusammentun, um einmal, nur dieses eine Mal zu Dir zu sprechen, Du mein Geliebter, der Du mich nie erkannt.

Czasem zupełnie tracę wzrok, może nie będę w stanie dokończyć pisania tego listu – ale chcę zebrać wszystkie siły, żeby przemówić do Ciebie, choć raz, tylko ten jeden raz, do Ciebie, moja ukochana, która nigdy tak naprawdę mnie nie rozpoznałaś.

Zu Dir allein will ich sprechen, Dir zum erstenmal alles sagen; mein ganzes Leben sollst Du wissen, das immer das Deine gewesen und um das Du nie gewußt.

Tylko do Ciebie chcę przemówić, opowiedzieć Ci wszystko po raz pierwszy; poznasz całe moje życie, które zawsze było Twoje, a o którym nigdy nie wiedziałaś.

Aber Du sollst mein Geheimnis nur kennen, wenn ich tot bin, wenn Du mir nicht mehr Antwort geben mußt, wenn das, was mir die Glieder jetzt so kalt und heiß schüttelt, wirklich das Ende ist.

Ale moją tajemnicę poznasz dopiero wtedy, gdy umrę, gdy nie będziesz już musiał mi odpowiadać, gdy to, co teraz wstrząsa moimi kończynami tak zimnymi i gorącymi, będzie prawdziwym końcem.

Muß ich weiterleben, so zerreiße ich diesen Brief und werde weiter schweigen, wie ich immer schwieg.

Jeśli mam żyć dalej, podarłbym ten list i milczał, tak jak milczałem zawsze.

Hältst Du ihn aber in Händen, so weißt Du, daß hier eine Tote Dir ihr Leben erzählt, ihr Leben, das das Deine war von ihrer ersten bis zu ihrer letzten wachen Stunde.

Ale kiedy trzymasz ją w rękach, wiesz, że jest to martwa kobieta opowiadająca historię swojego życia, jej życie, które należało do ciebie od chwili, gdy się obudziła, aż do ostatniej chwili.

Fürchte Dich nicht vor meinen Worten; eine Tote will nichts mehr, sie will nicht Liebe und nicht Mitleid und nicht Tröstung. Nur dies eine will ich von Dir, daß Du mir alles glaubst, was mein zu Dir hinflüchtender Schmerz Dir verrät.

Nie lękaj się moich słów; zmarła kobieta niczego więcej nie pragnie, ani miłości, ani litości, ani pocieszenia. Tylko jednego od ciebie chcę: abyś uwierzył we wszystko, co objawia mój żal, uciekający się do ciebie.

Glaube mir alles, nur dies eine bitte ich Dich: man lügt nicht in der Sterbestunde eines einzigen Kindes.

Uwierz mi, ale proszę cię o jedno: nie kłamie się w chwili śmierci jednego dziecka.

Mein ganzes Leben will ich Dir verraten, dies Leben, das wahrhaft erst begann mit dem Tage, da ich Dich kannte.

Chcę opowiedzieć Ci o całym moim życiu, tym życiu, które tak naprawdę zaczęło się dopiero w dniu, w którym Cię poznałam.

Vorher war bloß etwas Trübes und Verworrenes, in das mein Erinnern nie mehr hinabtauchte, irgendein Keller von verstaubten, spinnverwebten, dumpfen Dingen und Menschen, von denen mein Herz nichts mehr weiß.

Przedtem było tylko coś mętnego i pogmatwanego, do czego moja pamięć nigdy już nie zstąpiła, jakaś piwnica zakurzonych, pokrytych pajęczynami, ponurych rzeczy i ludzi, o których moje serce nic więcej nie wie.

Als Du kamst, war ich dreizehn Jahre und wohnte im selben Hause, wo Du jetzt wohnst, in demselben Hause, wo Du diesen Brief, meinen letzten Hauch Leben, in Händen hältst, ich wohnte auf demselben Gange, gerade der Tür Deiner Wohnung gegenüber.

Kiedy przyszedłeś, miałem trzynaście lat i mieszkałem w tym samym domu, w którym ty mieszkasz teraz, w tym samym domu, w którym trzymasz w rękach ten list, mój ostatni oddech; mieszkałem na tym samym korytarzu, dokładnie naprzeciwko drzwi twojego mieszkania.

Du erinnerst Dich gewiß nicht mehr an uns, an die ärmliche Rechnungsratswitwe (sie ging immer in Trauer) und das halbwüchsige, magere Kind – wir waren ja ganz still, gleichsam hinabgetaucht in unsere kleinbürgerliche Dürftigkeit – Du hast vielleicht nie unseren Namen gehört, denn wir hatten kein Schild auf unserer Wohnungstür, und niemand kam, niemand fragte nach uns.

Nas już na pewno nie pamiętasz, biednej wdowy po radnym (zawsze chodziła w żałobie) i chudego, półżywego dziecka – byłyśmy zupełnie milczące, jakby zanurzone w naszej drobnomieszczańskiej biedzie – być może nigdy nie usłyszałaś naszego nazwiska, bo nie miałyśmy żadnej tabliczki na drzwiach mieszkania, nikt nie przychodził, nikt o nas nie pytał.

Es ist ja auch schon so lange her, fünfzehn, sechzehn Jahre, nein, Du weißt es gewiß nicht mehr, mein Geliebter, ich aber, oh, ich erinnere mich leidenschaftlich an jede Einzelheit, ich weiß noch wie heute den Tag, nein, die Stunde, da ich zum erstenmal von Dir hörte, Dich zum erstenmal sah, und wie sollte ichs auch nicht, denn damals begann ja die Welt für mich.

Minęło tyle czasu, piętnaście, szesnaście lat, nie, ty na pewno już nie pamiętasz, moja ukochana, ale ja, och, pamiętam namiętnie każdy szczegół, pamiętam dzień, nie, godzinę, jakby to było wczoraj, kiedy pierwszy raz o tobie usłyszałam, kiedy zobaczyłam cię po raz pierwszy, i jak mogłabym nie pamiętać, bo wtedy właśnie zaczął się dla mnie świat.

Dulde, Geliebter, daß ich Dir alles, alles von Anfang erzähle, werde, ich bitte Dich, die eine Viertelstunde von mir zu hören nicht müde, die ich ein Leben lang Dich zu lieben nicht müde geworden bin.

Wybacz mi, moja ukochana, że ​​opowiem ci wszystko, wszystko od początku; proszę cię, nie znudź się słuchaniem mnie nawet przez ten kwadrans, bo przez całe życie nie znudziło mi się kochanie cię.

Ehe Du in unser Haus einzogst, wohnten hinter Deiner Tür häßliche, böse, streitsüchtige Leute.

Zanim wprowadziłeś się do naszego domu, za twoimi drzwiami mieszkali brzydcy, źli i kłótliwi ludzie.

Arm wie sie waren, haßten sie am meisten die nachbarliche Armut, die unsere, weil sie nichts gemein haben wollte mit ihrer herabgekommenen, proletarischen Roheit.

Choć byli biedni, najbardziej nienawidzili ubóstwa swoich sąsiadów, naszych, gdyż nie miało ono nic wspólnego z ich poniżającym, proletariackim grubiaństwem.

Der Mann war ein Trunkenbold und schlug seine Frau; oft wachten wir auf in der Nacht vom Getöse fallender Stühle und zerklirrter Teller, einmal lief sie, blutig geschlagen, mit zerfetzten Haaren auf die Treppe, und hinter ihr grölte der Betrunkene, bis die Leute aus den Türen kamen und ihn mit der Polizei bedrohten.

Mężczyzna był pijakiem i bił żonę; często budziliśmy się w nocy przez hałas spadających krzeseł i tłuczonych talerzy, pewnego razu wybiegła na schody, zakrwawiona i pobita, z potarganymi włosami, a za nią pijak krzyczał, aż ludzie wyskoczyli z domu i zagrozili mu policją.

Meine Mutter hatte von Anfang an jeden Verkehr mit ihnen vermieden und verbot mir, zu den Kindern zu sprechen, die sich dafür bei jeder Gelegenheit an mir rächten.

Moja matka od początku unikała z nimi jakiegokolwiek kontaktu i zabroniła mi rozmawiać z dziećmi, które mściły się na mnie przy każdej okazji.

Wenn sie mich auf der Straße trafen, riefen sie schmutzige Worte hinter mir her und schlugen mich einmal so mit harten Schneeballen, daß mir das Blut von der Stirne lief.

Kiedy spotkali mnie na ulicy, krzyczeli za mną brzydkie słowa, a raz tak mocno pobili mnie śnieżkami, że krew pociekła mi z czoła.

Das ganze Haus haßte mit einem gemeinsamen Instinkt diese Menschen, und als plötzlich einmal etwas geschehen war – ich glaube, der Mann wurde wegen eines Diebstahls eingesperrt – und sie mit ihrem Kram ausziehen mußten, atmeten wir alle auf.

Cały dom instynktownie nienawidził tych ludzi, a kiedy nagle coś się wydarzyło – myślę, że mężczyzna trafił do więzienia za kradzież – i musieli wyprowadzić się ze wszystkimi swoimi rzeczami, wszyscy odetchnęliśmy z ulgą.

Ein paar Tage hing der Vermietungszettel am Haustore, dann wurde er heruntergenommen, und durch den Hausmeister verbreitete es sich rasch, ein Schriftsteller, ein einzelner, ruhiger Herr, habe die Wohnung genommen.

Ogłoszenie o wynajmie wisiało na drzwiach wejściowych przez kilka dni, potem zostało zdjęte, a wieść szybko rozeszła się wśród dozorców, że mieszkanie wynajął pisarz, cichy, samotny dżentelmen.

Damals hörte ich zum erstenmal Deinen Namen.

To był pierwszy raz, kiedy usłyszałem twoje imię.

Nach ein paar Tagen schon kamen Maler, Anstreicher, Zimmerputzer, Tapezierer, die Wohnung nach ihren schmierigen Vorbesitzern reinzufegen, es wurde gehämmert, geklopft, geputzt und gekratzt, aber die Mutter war nur zufrieden damit, sie sagte, jetzt werde endlich die unsaubere Wirtschaft drüben ein Ende haben.

Po kilku dniach przyjechali malarze, dekoratorzy, sprzątacze i tapeciarze, żeby posprzątać mieszkanie po poprzednich, tłustych właścicielach. Było pukanie, stukanie, czyszczenie i skrobanie, ale matka zadowoliła się tylko tym; powiedziała, że ​​teraz te nieczyste interesy po drugiej stronie ulicy w końcu się skończą.

Dich selbst bekam ich, auch während der Übersiedlung, noch nicht zu Gesicht: alle diese Arbeiten überwachte Dein Diener, dieser kleine, ernste, grauhaarige Herrschaftsdiener, der alles mit einer leisen, sachlichen Art von oben herab dirigierte.

Nigdy cię osobiście nie widziałem, nawet podczas przeprowadzki: wszystkie te zadania nadzorował twój służący, ten drobny, poważny, siwowłosy sługa pana, który wszystkim dowodził z góry, w cichy i rzeczowy sposób.

Er imponierte uns allen sehr, erstens weil in unserem Vorstadthaus ein Herrschaftsdiener etwas ganz Neuartiges war, und dann, weil er zu allen so ungemein höflich war, ohne sich deshalb mit den Dienstboten auf eine Stufe zu stellen und in kameradschaftliche Gespräche einzulassen.

Zrobił na nas wszystkich ogromne wrażenie, po pierwsze dlatego, że służąca była czymś zupełnie nowym w naszym podmiejskim domu, a po drugie, ponieważ był niesamowicie uprzejmy wobec wszystkich, nie stawiając się przy tym na równi ze służbą i nie angażując się w towarzyskie rozmowy.

Meine Mutter grüßte er vom ersten Tage an respektvoll als eine Dame, sogar zu mir Fratzen war er immer zutraulich und ernst.

Już od pierwszego dnia witał moją matkę z szacunkiem, jak damę, a nawet wobec mnie, która byłam głupiutką dziewczynką, był zawsze ufny i poważny.

Wenn er Deinen Namen nannte, so geschah das immer mit einer gewissen Ehrfurcht, mit einem besonderen Respekt – man sah gleich, daß er Dir weit über das Maß des gewohnten Dienens anhing.

Kiedy wymawiał twoje imię, czynił to zawsze z pewnym szacunkiem, ze szczególnym szacunkiem – od razu można było zauważyć, że był ci oddany znacznie bardziej niż w ramach zwykłej służby.

Und wie habe ich ihn dafür geliebt, den guten, alten Johann, obwohl ich ihn beneidete, daß er immer um Dich sein durfte und Dir dienen.

I jakże go za to kochałem, dobrego starego Johanna, choć zazdrościłem mu, że zawsze mógł być blisko ciebie i ci służyć.

Ich erzähle Dir all das, Du Geliebter, all diese kleinen, fast lächerlichen Dinge, damit Du verstehst, wie Du von Anfang an schon eine solche Macht gewinnen konntest über das scheue, verschüchterte Kind, das ich war.

Mówię ci o tym wszystkim, moja ukochana, o wszystkich tych małych, niemal śmiesznych rzeczach, abyś zrozumiała, jak udało ci się zyskać tak wielką władzę nad nieśmiałym, lękliwym dzieckiem, jakim byłam, od samego początku.

Noch ehe Du selbst in mein Leben getreten, war schon ein Nimbus um Dich, eine Sphäre von Reichtum, Sonderbarkeit und Geheimnis – wir alle in dem kleinen Vorstadthaus (Menschen, die ein enges Leben haben, sind ja immer neugierig auf alles Neue vor ihren Türen) warteten schon ungeduldig auf Deinen Einzug.

Już przed tym, jak pojawiłeś się w moim życiu, otaczała cię aura tajemniczości, bogactwa, dziwności i tajemniczości – wszyscy w tym małym podmiejskim domu (ludzie, którzy mają ograniczone życie, są zawsze ciekawi wszystkiego, co nowe, co dzieje się za ich drzwiami) niecierpliwie czekaliśmy, aż się do niego wprowadzisz.

Und diese Neugier nach Dir, wie steigerte sie sich erst bei mir, als ich eines Nachmittags von der Schule nach Hause kam und der Möbelwagen vor dem Hause stand.

A jak bardzo moja ciekawość wzrosła, gdy pewnego popołudnia wróciłem ze szkoły i zobaczyłem przed domem ciężarówkę przeprowadzkową.

Das meiste, die schweren Stücke, hatten die Träger schon hinaufbefördert, nun trug man einzeln kleinere Sachen hinauf; ich blieb an der Tür stehen, um alles bestaunen zu können, denn alle Deine Dinge waren so seltsam anders, wie ich sie nie gesehen; es gab da indische Götzen, italienische Skulpturen, ganz grelle, große Bilder, und dann zum Schluß kamen Bücher, so viele und so schöne, wie ich es nie für möglich gehalten.

Tragarze wynieśli już na górę większość ciężkich przedmiotów, a teraz mniejsze rzeczy wnoszono pojedynczo. Stałam przy drzwiach, by podziwiać wszystko, bo wszystkie twoje rzeczy były tak dziwnie inne, niepodobne do niczego, co kiedykolwiek widziałam. Były tam indiańskie bożki, włoskie rzeźby, bardzo krzykliwe, duże obrazy, a na końcu książki, tak liczne i tak piękne, że nigdy nie myślałam, że to możliwe.

An der Tür wurden sie alle aufgeschichtet, dort übernahm sie der Diener und schlug mit Stock und Wedel sorgfältig den Staub aus jedem einzelnen.

Wszystkie były ułożone w stos przy drzwiach, gdzie służący je zabierał i ostrożnie strzepywał kurz z każdego kawałka drewna za pomocą kija i miotełki.

Ich schlich neugierig um den immer wachsenden Stoß herum, der Diener wies mich nicht weg, aber er ermutigte mich auch nicht; so wagte ich keines anzurühren, obwohl ich das weiche Leder von manchen gern befühlt hätte.

Z ciekawością przechadzałem się wokół stale rosnącej sterty. Służący mnie nie odprawił, ale też nie zachęcał. Nie odważyłem się więc dotknąć żadnego z nich, choć chętnie poczułbym miękką skórę niektórych z nich.

Nur die Titel sah ich scheu von der Seite an: es waren französische, englische darunter und manche in Sprachen, die ich nicht verstand. Ich glaube, ich hätte sie stundenlang alle angesehen: da rief mich die Mutter hinein.

Rzuciłem tylko nieśmiałe spojrzenie na tytuły z boku: były francuskie, angielskie, a niektóre w językach, których nie rozumiałem. Myślę, że mógłbym patrzeć na nie wszystkie godzinami: potem mama mnie zawołała.

Den ganzen Abend dann mußte ich an Dich denken; noch ehe ich Dich kannte. Ich besaß selbst nur ein Dutzend billige, in zerschlissene Pappe gebundene Bücher, die ich über alles liebte und immer wieder las.

Cały wieczór nie mogłem przestać o tobie myśleć; jeszcze zanim cię poznałem. Sam miałem tylko kilkanaście tanich książek oprawionych w podartą tekturę, które bardzo kochałem i czytałem w kółko.

Und nun bedrängte mich dies, wie der Mensch sein müßte, der all diese vielen herrlichen Bücher besaß und gelesen hatte, der alle diese Sprachen wußte, der so reich war und so gelehrt zugleich.

I teraz dręczyło mnie to pytanie: jaki musi być człowiek, który posiada i przeczytał wszystkie te wspaniałe książki, zna wszystkie te języki, jest tak bogaty i tak wykształcony jednocześnie?

Eine Art überirdischer Ehrfurcht verband sich mir mit der Idee dieser vielen Bücher.

Poczułem rodzaj nieziemskiego podziwu na myśl o tak wielu książkach.

Ich suchte Dich mir im Bilde vorzustellen: Du warst ein alter Mann mit einer Brille und einem weißen langen Barte, ähnlich wie unser Geographieprofessor, nur viel gütiger, schöner und milder – ich weiß nicht, warum ich damals schon gewiß war, Du müßtest schön sein, wo ich noch an Dich wie einen alten Mann dachte.

Próbowałem sobie ciebie wyobrazić: byłeś starszym mężczyzną w okularach i z długą, białą brodą, podobnym do naszego profesora geografii, tylko o wiele milszym, przystojniejszym i łagodniejszym – nie wiem, dlaczego już wtedy byłem pewien, że musisz być piękny, skoro wciąż myślałem o tobie jako o starszym mężczyźnie.

Damals in jener Nacht und noch ohne Dich zu kennen, habe ich das erstemal von Dir geträumt.

Tej nocy, zanim jeszcze cię poznałam, śniłam o tobie po raz pierwszy.

Am nächsten Tage zogst Du ein, aber trotz allen Spähens konnte ich Dich nicht zu Gesicht bekommen – das steigerte nur meine Neugier.

Następnego dnia wprowadziłeś się, ale pomimo moich wysiłków szpiegowskich nie mogłem cię dostrzec – to tylko wzmogło moją ciekawość.

Endlich, am dritten Tage, sah ich Dich, und wie erschütternd war die Überraschung für mich, daß Du so anders warst, so ganz ohne Beziehung zu dem kindlichen Gottvaterbilde.

Wreszcie trzeciego dnia zobaczyłem Cię i jakże wielkie było dla mnie zaskoczenie, że byłeś tak inny, tak zupełnie nie przypominałeś dziecięcego obrazu Boga Ojca.

Einen bebrillten gütigen Greis hatte ich mir geträumt, und da kamst Du – Du, ganz so, wie Du noch heute bist, Du Unwandelbarer, an dem die Jahre lässig abgleiten!

Śnił mi się okularnik, życzliwy staruszek, a potem pojawiłeś się ty – ty, taki sam, jaki jesteś dzisiaj, ty, niezmienny, na którego lata mimochodem spływają!

Du trugst eine hellbraune, entzückende Sportdreß und liefst in Deiner unvergleichlich leichten knabenhaften Art die Treppe hinauf, immer zwei Stufen auf einmal nehmend.

Miałeś na sobie jasnobrązowy, uroczy strój sportowy i zbiegałeś po schodach w swoim nieporównywalnie lekkim, chłopięcym stylu, zawsze przeskakując po dwa stopnie naraz.

Den Hut trugst Du in der Hand, so sah ich mit einem gar nicht zu schildernden Erstaunen Dein helles, lebendiges Gesicht mit dem jungen Haar: wirklich, ich erschrak vor Erstaunen, wie jung, wie hübsch, wie federnd-schlank und elegant Du warst.

Trzymałaś kapelusz w ręku, więc z nieopisanym zdumieniem zobaczyłem twoją jasną, żywą twarz i młode włosy: naprawdę byłem zdumiony, widząc, jaka byłaś młoda, ładna, smukła i elegancka.

Und ist es nicht seltsam: in dieser ersten Sekunde empfand ich ganz deutlich das, was ich und alle anderen an Dir als so einzig mit einer Art Überraschung immer wieder empfinden: daß Du irgendein zwiefacher Mensch bist, ein heißer, leichtlebiger, ganz dem Spiel und dem Abenteuer hingegebener Junge, und gleichzeitig in Deiner Kunst ein unerbittlich ernster, pflichtbewußter, unendlich belesener und gebildeter Mann.

I czyż to nie dziwne: w tej pierwszej sekundzie poczułem całkiem wyraźnie to, co ja i wszyscy inni zawsze uważamy za tak wyjątkowe w Tobie, z pewnym rodzajem zaskoczenia: że jesteś jakąś dwoistą osobą, gorącym, beztroskim chłopcem, całkowicie oddanym zabawie i przygodzie, a jednocześnie w swojej sztuce nieubłaganie poważnym, sumiennym, nieskończenie oczytanym i wykształconym człowiekiem.

Unbewußt empfand ich, was dann jeder bei Dir spürte, daß Du ein Doppelleben führst, ein Leben mit einer hellen, der Welt offen zugekehrten Fläche, und einer ganz dunkeln, die Du nur allein kennst – diese tiefste Zweiheit, das Geheimnis Deiner Existenz, sie fühlte ich, die Dreizehnjährige, magisch angezogen, mit meinem ersten Blick.

Nieświadomie wyczułam to samo, co wszyscy inni wtedy wyczuwali w tobie: że prowadzisz podwójne życie, życie, którego jasna strona jest otwarta na świat, a druga, zupełnie ciemna, znana tylko tobie – tę najgłębszą dwoistość, sekret twojego istnienia, ja, trzynastolatka, poczułam magicznie do niej przyciągnięta od pierwszego wejrzenia.

Verstehst Du nun schon, Geliebter, was für ein Wunder, was für eine verlockende Rätselhaftigkeit Du für mich, das Kind, sein mußtest!

Czy teraz rozumiesz, kochana, jakim cudem, jaką kuszącą zagadką musiałaś być dla mnie, dziecka!

Einen Menschen, vor dem man Ehrfurcht hatte, weil er Bücher schrieb, weil er berühmt war in jener anderen großen Welt, plötzlich als einen jungen, eleganten, knabenhaft heiteren, fünfundzwanzigjährigen Mann zu entdecken!

Nagle odkryć, że osoba, którą podziwialiśmy za pisanie książek, za sławę, jaką cieszyła się w tamtym wielkim świecie, jest teraz młodym, eleganckim, chłopięco radosnym dwudziestopięcioletnim mężczyzną!

Muß ich Dir noch sagen, daß von diesem Tage an in unserem Hause, in meiner ganzen armen Kinderwelt mich nichts interessierte als Du, daß ich mit dem ganzen Starrsinn, der ganzen bohrenden Beharrlichkeit einer Dreizehnjährigen nur mehr um Dein Leben, um Deine Existenz herumging.

Czy muszę ci mówić, że od tamtego dnia, w naszym domu, w całym moim biednym dziecięcym świecie, nic mnie nie interesowało oprócz ciebie, że z całym uporem, całą dociekliwą wytrwałością trzynastolatki, zajmowałam się tylko twoim życiem, twoim istnieniem?

Ich beobachtete Dich, ich beobachtete Deine Gewohnheiten, beobachtete die Menschen, die zu Dir kamen, und all das vermehrte nur, statt sie zu mindern, meine Neugier nach Dir selbst, denn die ganze Zwiefältigkeit Deines Wesens drückte sich in der Verschiedenheit dieser Besuche aus.

Obserwowałem cię, obserwowałem twoje zwyczaje, obserwowałem ludzi, którzy do ciebie przychodzili, a wszystko to tylko zwiększyło, a nie zmniejszyło, moją ciekawość odnośnie ciebie samego, ponieważ cała dualizm twojej istoty wyrażał się w różnorodności tych wizyt.

Da kamen junge Menschen, Kameraden von Dir, mit denen Du lachtest und übermütig warst, abgerissene Studenten, und dann wieder Damen, die in Autos vorfuhren, einmal der Direktor der Oper, der große Dirigent, den ich ehrfürchtig nur am Pulte von fern gesehen, dann wieder kleine Mädel, die noch in die Handelsschule gingen und verlegen in die Tür hineinhuschten, überhaupt viel, sehr viel Frauen.

Przychodzili młodzi ludzie, twoi towarzysze, z którymi się śmiałeś i byłeś pełen entuzjazmu, obdarci studenci, a potem panie, które przyjechały samochodami, raz dyrektor opery, wielki dyrygent, którego widziałem tylko z daleka na podium, a potem małe dziewczynki, które jeszcze chodziły do ​​szkoły handlowej i nieśmiało wślizgiwały się przez drzwi, ogólnie wiele, bardzo wiele kobiet.

Ich dachte mir nichts Besonderes dabei, auch nicht, als ich eines Morgens, wie ich zur Schule ging, eine Dame ganz verschleiert von Dir weggehen sah – ich war ja erst dreizehn Jahre alt, und die leidenschaftliche Neugier, mit der ich Dich umspähte und belauerte, wußte im Kinde noch nicht, daß sie schon Liebe war.

Nie przywiązywałem do tego wagi, nawet gdy pewnego ranka, idąc do szkoły, zobaczyłem kobietę odchodzącą od ciebie całkowicie zasłoniętą – miałem wtedy zaledwie trzynaście lat, a namiętna ciekawość, z jaką cię szpiegowałem i obserwowałem, nie uświadomiła mi jeszcze w moim dziecięcym stanie, że to już miłość.

Przeczytaj całą książkę w aplikacji, z audio i tłumaczeniem jednym dotknięciem.

Więcej książek po niemiecku